Od kilku dni wydaje mi się, że przyspieszenie jest gorsze niż wcześniej, a po za tym wskazówka kiedyś szła do 75km/h jak głupia, a przy wyższej prędkości już ciut wolniej, a teraz przy nie całych 70km/h zdaje mi się, że przyspiesza ciut gorzej. Nie wiem co jest grane. Raczej to nie jest to, że mi się tylko wydaje, że słabiej przyspiesza. Aha i jeśli chodzi o vmax to raczej jest taki sam. Przez kilka dni jeździłem bez filtra powietrza bo mi się zepsuł i myślałem, że dlatego gorzej przyspiesza. Przedwczoraj założyłem już go i to nic nie dało. Aha i mnie denerwuje jedno, że jak jadę ze stałą prędkością to co jakiś czas motor szarpie(nie dzieje się to często, bo powiedzmy raz na 1km). Też myślałem, że to przez brak filtra powietrza, ale nie.
Aha i jeszcze mniej ważna sprawa. Jak odpalam zimny motor to odpala super na 1 kopa i przez pierwsze z 10-15 sekund chodzi nie równo, a później przez kilka minut można powiedzieć idealnie równo.(cały czas chodzi na wolnych obrotach). A jak się przejadę, czy się silnik rozgrzeje(nie wiem od czego to zależy) to chodzi w miarę równo, ale nie idealnie równo. Jeśli się przyda taka informacja to silnik jak jest zimny to ma minimalnie wyższe obroty niż jak się rozgrzeje.














