Siema, w moim bartonie ranger Classic 50 (139fmb) od ok 200/300km nie działa obrotomierz, a właściwie nie działa poprawnie. Chodzi o to, że kręci się ale do max. Ok 5,5 tyś obrotów i się "blokuje". Ostatnio zaczął blokować się nawet wcześniej w okolicach 5/4,5 tyś obr. Nie wiem czym to może być spowodowane, na necie nic zbytnio nie znalazłem na ten temat.
Po drugie, to chciałbym się zapytać czy wydostający się olej z takich małych pokrywek zaworów to normalne? Mam już tam dość mocno, że tak powiem "urzygane" i zastanawiam się czy wszystko ok. Były te pokrywki raz rozkręcane jak sprawdzałem czy luzy zaworowe są dobre. Z tego co pamiętam to nie było tam żadnych uszczelek. Zakręciłem to tak z wyczuciem, dość mocno, ale tak żeby nie urwać gwintu.
I tak jeszcze swoją drogą, to czy można cały silnik polewać wodą podczas mycia motorowera? Jest to mój pierwszy pojazd z tym silnikiem i właśnie nie wiem czy nie dostanie się tam gdzieś woda.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.



