• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Masz jakiś problem ze swoją maszyną? Pisz a my postaramy się pomóc
Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » pn 17 maja, 2021

Virusek pisze:jeżeli to zrobię, to nie założę wtedy tulei ustalającej na tą szpilkę gdyż będzie za duży otwór, a ona jest na 6mm. Przynajmniej tak to rozumuję.


Nie no, założysz, tylko nie będzie się nastawiać o karter i szpilkę tylko samą szpilkę (w końcu otwór będzie za duży, nie za mały).
Mocny klej do gwintów potencjalnie mógłby to utrzymać (w zależności od stanu gwintu) możesz też wkleić szpilkę na poxipol, ale wtedy już nigdy jej nie wykręcisz.
Teoretycznie można użyć poxipolu do odwtorzenia gwintu, ale jeżeli chcesz zachować funkcję tulei ustalającej będzie to dodatkowo trudne. No i nie wiadomo czy termicznie da radę.


to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5335
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: to&owo » ndz 23 maja, 2021

Klej spawanie na zimno. wkrec szpilkę pokryta nim.

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » czw 03 cze, 2021

Wyciągnąłem gumę napinacza rozbierając pokrywę wału przy czym namęczyłem się porządnie z odkręceniem tych dwóch wklejonych śrub z łbem na krzyżaka. Szpilka też jest wklejona i zostaje zakladać cylek z głowicą.
Mam pytanie odnośnie ustawiania rozrządu. Jeżeli ustawię znak T na magnecie na równi z okienkiem inspekcyjnym, to tłok jest jakieś 3-4 mm poniżej jego maksymalnego wychylenia. Muszę trochę obrócić magnetem aby był na równi z górą cylindra. Czy rozrząd ustawiać wzorując się na znaku T czy na pozycji w której tłok jest maksymalnie wychylony do góry? Jest to kilka cm w prawo od znaku T.

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5335
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: to&owo » czw 03 cze, 2021

Nie ścięło ci klina na wale?

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » pt 04 cze, 2021

to&owo pisze:Nie ścięło ci klina na wale?

Klin był cały, ale miał błyszczące brzegi tzn widać było że musiał tam o coś ocierać i według mnie był za niski. Miał te 3,94mm wysokości, ale zamówiłem nowy 4,5mm i założyłem magneto właśnie na nim.


Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » sob 05 cze, 2021

Więc tak, założyłem magneto na nowym klinie i złożyłem wszystko do kupy. Rozrząd ustawiłem nie na znaku T, lecz na faktycznym GMP tłoka. Względem znaku T jest to tak jakbym podniósł łańcuszek o jeden ząbek na zębatce głowicy. Zawory ustawiłem na 0,08 oba (powinno być 0,06 i 0,08 ale coś czuję że ssący wyszedł mi zbyt luźno więc stąd to 0,08). Gaźnik założony nowy PZ19 plus nowa cewka zapłonowa.
Sprawa wygląda tak, że romet odpalił po 4-5 kopnięciu. Obroty wolne chodzą idealnie, pracuje równo. Trochę kopci. Gdy tylko lekko dodam gazu to zaczyna kopcić jak zjechane 1.9 tdi i od razu gaśnie. Nie wkręca się w ogóle na obroty. Zamiast wzrastać, to po dodaniu gazu obroty spadają i wtedy zaczyna mocniej kopcić. Jak odpuszczę gaz to gaśnie. Potem znowu muszę kopnąć z 4-5 razy zanim odpali i mogę robić tak w kółko.
Gdzie może leżeć problem? Mam nadzieję że to nie jest po stronie cylindra/głowicy. Ma ktoś może jakieś rady? :|

Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » ndz 06 cze, 2021

Obracałeś pierścienie przy zakładaniu?

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » ndz 06 cze, 2021

Kuaczozor pisze:Obracałeś pierścienie przy zakładaniu?

Tak, co 120 stopni. Wiadomo mogły się trochę przesunąć podczas zakładania w cylinder ale na pewno nie jakoś bardzo.

Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » ndz 06 cze, 2021

Ten dym jest biały, czy czarny?

Czy silnik zmontowany zgodnie z oznaczeniami pracuje lepiej?

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » ndz 06 cze, 2021

Kuaczozor pisze:Ten dym jest biały, czy czarny?

Czy silnik zmontowany zgodnie z oznaczeniami pracuje lepiej?


Dym jest biały/szarawy, coś takiego. Gdy już go dławi i dosłownie zaraz ma zdechnąć to wali na czarno.
Niestety nie wiem czy zgodnie z oznaczeniami pracuje lepiej, gdyż po złożeniu nic jeszcze nie zmieniałem w ustawieniu rozrządu.

Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » ndz 06 cze, 2021

Ok, czyli rozumiem, że uszczelki są nowe pod głowicą i cylindrem?

Mam teorię, że dym na wolnych może się brać z dopalania resztek oleju w komorze, a pozostałe objawy są kwestią złej regulacji gaźnika, ale jednocześnie czuję, że to trochę naciągana teoria i myślenie życzeniowe.

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » ndz 06 cze, 2021

Kuaczozor pisze:Ok, czyli rozumiem, że uszczelki są nowe pod głowicą i cylindrem?

Dokładnie, wszystkie uszczelki są nowe, tak samo jak cylinder, głowica, tłok i pierścienie.
Z tym że kopci najbardziej się nie przejmuję, bo kto wie, może to kwestia ułożenia się wszystkich nowych części. Najbardziej mnie nurtuje to, że nie da się go wkręcić na obroty bo to go czyni bezużytecznym.
Mam w planach założyć stary gaźnik i zobaczyć co się będzie działo, jak nie to przestawię rozrząd o jeden ząbek w dół. Jak to nie pomoże to już nie wiem co dalej..
Kuaczozor pisze:Mam teorię, że dym na wolnych może się brać z dopalania resztek oleju w komorze, a pozostałe objawy są kwestią złej regulacji gaźnika, ale jednocześnie czuję, że to trochę naciągana teoria i myślenie życzeniowe.

Też wydaje mi się że to grubsza sprawa, gdyż romet pochodził na tych wolnych obrotach 5-10 min i myślę że przez ten czas olej by się spalił.
Jaka jest według Ciebie najbardziej realna przyczyna tych problemów?

Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » pn 07 cze, 2021

Virusek pisze:Też wydaje mi się że to grubsza sprawa, gdyż romet pochodził na tych wolnych obrotach 5-10 min i myślę że przez ten czas olej by się spalił.
Jaka jest według Ciebie najbardziej realna przyczyna tych problemów?


Myślę, że warto sprawdzić ten rozrząd ustawiony według T.
Kiedyś miałem odwrotną sytuację: przy rozrządzie ustawionym według znaczników ledwie chodził i strzelał, a po przesunięciu o jeden ząbek - jak złoto.
Warto wyeliminować tę opcję przede wszystkim.

Virusek
Uczeń
Uczeń
Posty: 25
Rejestracja: śr 10 cze, 2020
Pojazd: Ogar 900

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Virusek » pn 07 cze, 2021

Dzisiaj postanowiłem założyć gaźnik z 50cc na którym romet nie kopcił. Po odpaleniu wszystko ładnie działa wkręca się na obroty, chociaż nie odkręcałem na maksa manetki bo silnik jest ledwo co złożony i muszę go dotrzeć. Muszę zobaczyć w tym PZ19 co jest nie tak, że takie problemy robi.
Kolejna kwestia jest taka, że na wolnych nic nie kopci (przynajmniej ja nie zauważam), ale jak się trochę odkręci manetkę to puszcza dymek. Tak samo co jakiś czas po odpaleniu na chwilę zakopci. Nagrałem film obrazujący to wszystko:
https://youtu.be/ebR1VrB-BkM
Czy jest to możliwe że po prostu np pierścienie muszą się ułożyć i dotrzeć, po czym to kopcenie ustanie?
Czy może to być wina słabszego dokręcenia dolnej szpilki od strony łańcuszka rozrządu? Coś czuję że ten klej do gwintów nie do końca dobrze związał :|

Kuaczozor
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 338
Rejestracja: wt 30 sty, 2018

Re: Naprawa Ogara 900 prośba o pomoc

Postautor: Kuaczozor » pn 07 cze, 2021

Virusek pisze:Czy jest to możliwe że po prostu np pierścienie muszą się ułożyć i dotrzeć, po czym to kopcenie ustanie?

Myśle, że tak

Virusek pisze:Czy może to być wina słabszego dokręcenia dolnej szpilki od strony łańcuszka rozrządu?

Myśle, że teoretycznie tak, ale zwykle śruby potrzebują słabszego dokręcenia niż się nam wydaje.



Wróć do „Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2019 Moto-4t.pl