Witajcie,
Jak w temacie: posiadam Kymco Activ 50, silnik 139FMB z półautomatyczną skrzynią biegów. Od dłuższego czasu próbuję znaleźć przyczyny stukotu podczas jazdy. Stukocze coś jakby uderzenie łańcucha o plastik gdy puszcza naprężenie, albo jak zostawić starego Ursusa na jałowym.
Obecnie diagnozy: na początku myślałem, że coś przy silniku, rozrządzie. Na szczęście nie. Łańcuszek rozrządu jak na swoje lata jest w b. dobrym stanie. Wymienię go tak czy owak, ale nie jest przyczyną tych stuków.
Podczas sprawdzania łańcuszka przez pokrywkę, coś mi nie pasowało z lokalizacją stuku. Wrzuciłem bieg i na wyłączonym silniku przekręciłem tylnym kołem do tyłu. Usłyszałem podobny stukot do tego, który słychać przy ruszaniu lub cofaniu na wrzuconym biegu. Nie wiem czego jest to przyczyna. Łańcuch napędowy jest ok, prawidłowo naprężony. Uprzejmie proszę o pomoc w diagnozie.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,



