na 3 biegu ciągnie do 7 tyś ( manetka opór a on dalej nic , moduł odblokowany , pojawiło mi się to od 100km ) a na 4 to leciutko się bujnie ( dalej nie idzie normalne na 4 )
Przede wszystkim sprawdź czy sprzęgło masz dobrze wyregulowane. Jeśli silnik ma duże obroty a jedzie wolniej niz wcześniej na takich samych obrotach to wyreguluj sprzegło. Sprawdz też stan łańcucha niby szczegół ale odpowiednie napięcie łańcucha tez poprawia osiągi w moim Ogarze po naciągnięciu łańcucha jest odczuwalny wzrost przyspieszenia. Szybciej się rozpędza niż na luźnym.
sebox321, może coś w środku silnika sie porypało i trudno nim obracać , wrzuć 3 i go popchaj, zobacz czy na 3-ce pcha się go ciężej niż na 4 , czy może tak samo, lżej
kaccerski, mozesz mieć rację, ze coś posypało się w silniku a najprawdopodobniej w skrzyni biegów Obstawiam, ze zebatka 3 biegu moze być wyrobiona i się ślizga.
W sumie racja, ja wziąłem w zamyśle, że ząbki są całkowicie skruszone lub zerwane, a nie, że mogą być w połowie ścięte, bardziej by pasowało przeskakiwanie niż ślizganie, bo ślizgać to się ślizga sprzęgło.