Postautor: olddriver » śr 20 kwie, 2011
Popędziłbym tego mechanika, tak, że tylko kurz by poleciał. Specjalista dużej klasy od wyciągania kasy. Przecież, żeby sprawdzić kompresję wystarczy mieć do tego przyrząd i zmierzyć. A mechanik powinien taki przyrząd mieć. Kupiłem sobie za parę złotych dawno temu jak zajmowałem się naprawą samochodów.
1. Zawory i gniazda zaworowe w głowicy stanowią komplet i powinny być szczelne. Oznacza to, że po założeniu sprężyn zaworowych, z zamkami które je trzymają, po wlaniu benzyny do komory spalania nie powinno nic przeciekać. Oczywiście to sprawdzenie wykonujemy przy zdjętej głowicy. Mogę się założyć, że 90% zakładających zestawy o większej pojemności nie robi tego, wychodząc z założenia: nowe to znaczy dobre. Można wyjść z takiego założenia, bo i tak podczas pracy silnika całość się "uszczelnia". Zawory "wyklepują" gniazda. Z tego wynika między innymi konieczność regulacji luzu zaworowego który w przypadku naszych silników w miarę przebiegu maleje. Za małe luzy oznaczają jednak możliwość wypalenia gniazd lub zaworów.
W kupowanych na Allegro zestawach 72 cm3 gniazda zaworowe są tylko wyfrezowane kilkoma frezami o różnych kątach i nie są "spasowane" z zaworami. Aby to zrobić należy zastosować pastę zaworową, czyli inaczej mówiąc polerską. Na przylgnię zaworu nakładamy niewielką ilość pasty i dociskając palcem kręcimy w lewo i prawo. Nie należy używać żadnych wiertarek i innych urządzeń w celu przyśpieszenia docierania. Nie powinno się dopuścić, żeby nawet małe ilości pasty dostały się do prowadnicy zaworu i jego trzonka. Może to spowodować porysowanie i późniejszy nadmierny luz. Podany sposób jest sposobem "domowym", ale w większości przypadków skutecznym. W profesjonalnych warsztatach do " kręcenia zaworem" używane są specjalne maszyny. Po całej operacji docierania należy bezwzględnie wszystko b. dokładnie umyć np w benzynie. Pozostawienie nawet niewielkiej ilości pasty (korundu) może spowodować trwałe uszkodzenie silnika.
2. Doskonały tutek jak rozbroić i uzbroić głowicę napisał na tym forum Dargas. Podany sposób zdejmowania i zakładania zamków jest banalnie prosty. Bez przyrządu do zdejmowania zamków można to zrobić samemu. Łatwo, szybko, bez problemów.
3. Nie zamawiaj nowego zestawu. Rozbierz to co masz. Sprawdź w jakim stanie jest uszczelka pod głowicę. Sprawdź jak złożony jest układ zaworów i rozrząd. Ale bym się obśmiał jeśli panu mechanikowi "pomyliły" się zawory i włożył od 50 cm3 lub zamienił je miejscami. A wtedy nie ma bata. Kompresji nie będzie.
4. Przykro mi, że nie mieszkasz bliżej. Złożyłbym Ci go za free w godzinę. A jeśli by się nie udało, to przynajmniej było by wiadomo o co biega.