Mi też ciekło, simeringi oba za magnetem puszczały, puszczał simer za wałkiem zdawczym, do tego miałem pęknięty karter koło zębatki, stamtąd też się sączyło... -.-
A żeby było śmieszniej to tak było od momentu gdy tylko wyjąłem go z kartonu....




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 80 gości