tym razem mój problem polega na tym- wczoraj motor normalnie uruchomiłem i wogóle cacy. Dzisiaj wkładam kluczyk, jest prąd, wciskam starter iii "pyk". Nie ma prądu. Bezpiecznik cały ale i tak zmieniłem i to samo, aku naładowane (12,3V) jeśli kopne to sie zaczyna świecić kontrolka luzu. Miał ktoś tak? Myślałem ze coś nie tak z np przekaźnikem rozrusznika czy styki na aku ale pudło 





