na miejscu tj na stacji paliw Orlen już był Wilku z Tłokiem, jak zwykle zajechałem spóźniony o pół godziny, Wilku standardowo zaczął mieć problemy że nigdy na czas i tak dalej...
potem trochę śmigania po Byczynie, postój pod Polo marketem, 20 kółek na rondzie i znów na Orlen, gdzie wykonałem mały pokaz stuntu
poniżej fotki
(po kliknięciu większy rozmiar
)
[center]








[/center]




gratuluje zlotu i zlotów







