Jak się kupuje coś za 800złoty i wymaga stanu idealnego...
Moim zdaniem robiąc test. Bez żadnych przeróbek bo się zaraz rzucicie że to się wymieni tamto zmienie. To TZRka zjada Zetkę czy inne chińczyki. . Mój kumpel ma tzrkę i jeździłem nią tyle co i moim zumico praktycznie

.
Hamulce TZR, Zawieszenie TZR, Osiągi TZR i tutaj

am6 do 7000 szła praktycznie tak jak 50 a po 7000 8 kucy zjadało 50cc w 4t. Więc elastyka do 7000 taka sama jak w chińczyku a po 7000 lepsza. Spalanie CHINA, Ogólny rozrachunek TZR.
Kwestia Silnika 2t-50cc vs 50cc 4t
Kwestia awaryjności hehe nikt mając 13lat nie zamierza kupić motorka na lata. Yamaha nie padnie przez 20k km a po 20k km no cóż remont. Tyle że tak jak w moim wypadku to robię koło 4k na sezon czyli spokojnie do 18stki mi yamaha by wystarczyła a potem w obieg niech kto inny się martwi. W tym rozrachunku motoru dla małolata jeżdżącego za kasę rodziców na kartę wygrywa tzrka. Jasnę że można kupić silnik 110 czy 125 i zrobić swap do chińczyka, ale można też kupić kit metrakita

110 cc i wtedy śmigać 140-150kmh. Tylko że ja mówię tutaj o pełniej serii.
125 2t vs 125 4t
Tak samo jest w wydaku motorka na a1. Kupujesz motor na 2-3 sezony bo robisz prawko na pełna A. Więc 2t nie zdąrzy się wyeksploatować (mówię o moim przypadku 4k km na rok) A jeśli chodzi o zestawienie mocy 2t do 7000rpm tyle mocy co 4t a po kolejny bucik. I nie gadajcie mi że nie jeździ się powyżej 7000rpm i coś tam że się nie wykorzystuje tego bo kiedy jeżdże moim 2t to rzadko poniżej 8k rpm spadam na 2 jeżdże 70 kmh i gitara
Podsumowanie walki w pojemnościach 50-126cc
Ogólny rozrachunek. Nie ciśniesz powyżej 7000rpm. Spalanie zbliżone to 4t moc także. Ciśniesz ponad masz bonusa w postaci większej mocy. Tak moim zdaniem wypada porównanie 2t vs 4t kiedy mamy doczynienia z tą samą pojemnością i ograniczeniami prawnymi. Jeżeli jednak mamy pełne prawo jazdy A. To nie ma sensu bawić się w 2t bo można zamiast 2502t kupić 500 4t mniej palącą i z podobną mocą. Ja w przypadkach opisanych powyżej wybrałbym 2t. Chodzi też o to że do tych 7k rpm mają moc taką jak 4t więc i elastyka jest podobna. Oczywiście
Outer się ze mną nie zgodzi ale jak pisałem punkt siedzenia zmienia punkt widzenia i takie dylematy powinny być roztrzyganę wg. kryteriów obieranych przez indywidualną osobę, która wie czego chce. W moim rozrachunku wygrywa tutaj 2t i w klasie 50cc i w klasie 125.
CBR 250rr legendarne 4t
Otóż silnik Hondy CBR 250rr to fajna sprawa. 4 cylindry w rzędzie 16 zaworów przy pojemności 250cc=lekkie tłoki itd. = wysoko kręcący się silnik. Jednak spalanie 10l/100km wg. danych technicznych. Dlaczego takie duża a bo silnik trzeba targać pomiędzy 10k rpm a 14k rpm czyli między max momentem a mocą co sprawia że 4 cylindry przy takich obrotach muszą łykać dużo paliwka.
250 4t 16v r4 vs 250 2t v2
Porównanie z rs250. Tu ciekawe rska pali 10 litrów. Ma 2suwową 2cylindrową Vke. Moc około 70 koni przy mocy 45 od Hondy wypada całkiem nieźle. Dźwięk no tutaj oddaje hołd r4 hondy. Jeżeli mamy pełna A i uparliśmy się na 250cc to mamy trochę nie pokoleji w głowie jeżeli chcemy wybrać którykolwiek z tych motocykli. Yamaha r1 pali tyle co one
W sporze między 2502t a 2504t(Honda CBR250rr) znów roztrzygnięcie sporu jest zależne od kierowcy. Jeżeli chce śmigać max 2sezony i zmienić motocykl niech wybierze rs250. Można się z nią nieźle pobawić. A co z Hondą. Jeżeli ktoś lubi dużo jeździć i kocha dźwięk rzędowych 4 a nie chce odrazu pakować się na 400cc albo 600cc niech wybierze Hondę. Zabawy z tak wysoko kręcącym silnikiem też jest co niemiara a 45 koni to nie jest aż tak mało.
Jednak w wypadku klasy 250cc. Wybrałbym... Kawasaki ninje 250. Rzędowy twin 4t

ekstra niskie spalanie 4literki. Koników mniej bo tylko 33 ale dużo niższe koszta eksploatacji a "motorbajki" w pojemności 250cc są raczej dla ludzi którzy chcą poznać świat motocykli i wprowadzić się jakoś w niego nie koniecznie zaczynając od litrowego ścigacza więc raczej 33km na początek wystarczą.
5002t vs 5004t
Hmh... Klasa 500cc wymarła dawno temu jeśli chodzi o 2t. A bo i paliło to wiadro za wiadrem a w baku powstawało tornado a i też nie dawało rady 1000cc 4t.
W tej klasie nawet nie ma co rozpatrywać. 500 2t to klasa typowo sport. A w 4t to raczej turystki typu Er500 czy gs500.
5002t vs 1000cc 4t
Klasa 500 2t zmarła zanim się narodziła nie ma co porównywać

jednak 2t w 500cc nadal biorą udział w różnych wyścigach i z powodzeniem stawiają czoła większym pojemnością w 4t
Teraz część z której ucieszy się
Outer
110 4t china vs 502t japan
Tutaj porównuje tylko silniki. Tak jakby były w takiej samej ramie. Bo wiadomo że wybrałbym sztywniejszą ramę z lepszą zawiechą i hamulcami czyli japonie.
W tym przypadku. Chińska 110cc to moc 8 koni przy 8500obr. skrzynia 4 biegi. Moment obrotowy

brak danych.
Skrzynia
6 przełożeń kontra 4. Niby powinienem wybrać am6

ale nie zrobie tego dlatego że w 50cc 6 biegów przy takiej mocy to strasznie dużo machania fakt w fmb przydał by się 5 bieg ale i tak daje radę i na v max i na przyspiechę dzięki dłuższym przełożenią.
Ogólnie.
W ogólnym rozrachunku. Wygrywa china. Biorę pod uwagę ocenę większości forumowiczów bo ich legendy i podania ludowe mówią że chińczyki potrafią być bez awaryjne. Mi 4 razy wypaliło zawory przez 2k km w silniku 110. Jednak możliwe że trafimy na super bez awaryjny egzemplarz wtedy wytrzyma siłą rzeczy dłuzej od 2t. Elastyczność na plus dla chin spalanie dla chin ogólnie tutaj wygrywa china. Jednak gdy wpakować metrakita do am6

wynik byłby zapewne inny.
702t vs china 110/125 leżące.
Tutaj rozrachunek jest o tyle inny że jeśli chodzi o osiągi mizdrzącą przewage ma 2t. Wszystko zależy jaką 70cc się wpakuje. Ja biorę pod uwagę stage6 sport pro mk2 bo mój kumpel ma takie coś w swoim piaggio. O dziwo spalanie na tym cylu to koło 5l przy oszczędzaniu koło 6 pałowanie samemu

a pałowanie w 2 osoby to aż 7 litrów. Jednak moc rzędu 17koni(dane producenta) jest bardzo kusząca i mnie by skusiła

.
Simson s51 50cc vs Gb street 50
Wygoda dla simsona. Brak wibracji simson. Spalanie 2-3 litry vs 1,8-2,5 (moje dane miałem 50cc 4t) różnicy za dużej nie ma. Hamulce wygrywa GB. Wygląd dla GB. Bez awaryjność cóż standardowe 20k km 2suwa vs ile taki sinik wytrzyma?? (ja swój zatarłem po 2000km) Wyścig. Tutaj w gre wchodzi głównie masa. Simson dużo lżejszy i lepiej wkręcający się na obroty robił moją 50cc jak chciał. V max simson wg licznika mojej cagivy 75kmh z górki z wiatrem. Gb street kumpla 70 w tych samych warunkach.
Simson s51 (kr-51) vs Kinroad Sprinter 72 gaźnik 19mm
Tutaj spalanie praktycznie identyczne. Jeśli chodzi o wyścigi na zębatce z przodu kinroad przyspiesza równo z simsonem kr51 na v max wygrywa.
Tu filmik może nie o wyścigu ale widać urywki wyścigu na 400m simsona kr51 z sprinterem
http://www.youtube.com/watch?v=XG6gI6NUk6E
A teraz żeby
Outer się nie czepiał. Każde z porównań to moja subiektywna opinia. Z punktu widzenia innej osoby biorącej inne kryteria pod uwagę wyniki mogą być zupełnie różne
