Przymierzam się do zakupu kasku w granicach 400zł, bo mój obecny Tornado się sypie cały...
Znalazłem na allegro kaski firmy ls2. Ma ktoś z Was? Chodzi mi konkretnie o model Ride i Easy (szczękowce). jak z ich trwałością? I czy wgl opyla się kupować szczękowca za śmieszne 400zł, bo to mało jak na taki rodzaj kasku.
Moim drugim typem, do którego jestem bardziej przekonany jest Nolan N62. To już znana i dobra firma, więc jest pewność, że się szybko nie posypie.
Minusem Nolana jest to, że jest integralem i nie ma blendy (podnoszona szczęka by m i się przydała, bo mam okulary). A ls2 wygląda spoko, ale nie ma o nim żadnych opinii....
A może są kaski, których nie wymieniłem, a są godne polecenia w tych granicach cenowych?
Szczękowców innych niż ls2 w tej cenie na pewno nie będzie, więc pozostają integralne.
A, i dodam, że bardziej niż na lustrzankach i super grafikach zależy mi na praktyczności i bezpieczeństwie, więc stawiam na zwykłe, jasne szybki i stonowane kolory (patrz: czarny, może być mat).
Liczę na pomoc.
Pozdro







)
Szybka porusza sie do góry dosc topornie wiec nie ma mozliwosci aby sie otworzyla podczas jazdy .




Okulary nie chcą się do końca otworzyć, ani do końca zamknąć. Wywietrznik na górze jak chcę zamknąć albo otworzyć to potrafi wyskoczyć. Po ostatnim szlifie szczęka się zacięła i nie mogę otworzyć 
[/URL]