OD dawna mówię, kupować należy normalne pojazdy, a nie poprzerabiane gówno.
Ta pęknięta rama, to oczywistość, patrząc na to, co w tym junaku odpieprzyli z tą ramą i niedziwota, że tutaj właśnie pękła.
TO JEST TA rama.
LUB
Ta rama.
Jaki k***a kretyn mógł przerobić ramę, gdzie silnik jest ELEMENTEM nośnym, tworząc profil zamknięty, na coś tak po***anego?
Takiego czegoś się po prostu nie kupuje, jak chce się motorower to się patrzy na takie coś.
Gdzie oryginalna rama i tak jest mocno osłabiona. U mnie w romecie k125 nawet nie ma co gadać w porównaniu do tego, co oferują w tym junaku (a to jest ta sama rama).
Na dzień dzisiejszy, najsolidniejszy motorower to
Aston benzner 50 oraz
zetka 50.
Ze wskazaniem na astona benzera 50.
A Junakowi kij w du** jak sprowadza takie chińskie gówno, poprzerabiane przez chinoli i pewnie z fabryki o nazwie ciong jong.
Da takie dziecko kupe kasy za takie gówno, gówno się zepsuje pobiegnie z płaczem na jakieś forum i wszyscy będą pisać, że chinole to gówno, a ja nadal będę się zastanawiał, przekręcając 50 tysięcy km na k125, ale o co chodzi.