siemka/
na forum tematów olejów był poruszony miliard pięćset razy. ja chciałbym go poruszyć,ale pod innym kątem.
otóż wiele osób twierdzi,że do silników o starej konstrukcji (nie mylić z silnikiem,który ma swoje lata) należy lać oleje mineralne. tak sobie myślałem,jeżeli chodzi o nasze 50ccm (nie 125,140 itd.) to jest to konstrukcja identyczna jak silniki w pierwszych cubach, różnią się tylko nieco układem zapłonowym. silniki cuba,z tego co pamiętam debiutowały w 1956 roku . więc nasze silniki mają dosłownie starą konstrukcję.
większość z nas leje 10w40. jest to olej semi-syn. instrukcja do wielu piździdeł z tym silnikiem, w tym Ogara 900 zaleca stosowanie oleju o gęstości 20w50. wydaje mi się,że gdyby lać taki olej, dużo rzadziej byśmy mieli problemy z wydmuchanymi uszczelkami,uszczelniaczami itd. taki olej rownież daje lepszy filtr olejowy,ale słabiej radzi sobie z wysokoimi temp.
Jakieś opinie na ten temat ?:D



co do gęstości to się nie wypowiem bo się po prostu nie znam 





