• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Silnik 250 czy nsr?

Rozmowy o motoryzacji.
Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Bumek » pt 29 lis, 2013

sasek94, chyba na odwrót. Niska elastyczność, niski moment obrotowy.
Obrazek


Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Outer » pt 29 lis, 2013

sasek94 pisze:
Yato pisze:125 we 2 garach V, bez sensu :) już lepiej tego rometa z pionowym silnikiem.

zapraszam na wiosne z dowolnym rometem z orginalnym 125cc w 4t;>
i zrobimy teścik:
-elastyczność
-moc
-osiągi
Oo ;)
i najlepiej takiego, który remontu nie miał jeszcze i ma koło 20 paru tyś na blacie;) aby porównanie także akościowe było <brawo>


Po co, mam rometowe 125 ccm w 4t, miałem varadero 125 i wiem co piszę. Mam 25 tyś na blacie i mocy mam więcej, niż miałem, gdy było 1000 km. :)
Ostatnio zmieniony pt 29 lis, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Yato » pt 29 lis, 2013

jedyny plus Vki w 125 to dźwięk, no i jeszcze ten na akumulatorze :D
2 małe tłoczki, niska elastyczność, ogromne spalanie przez 2 gaźnika (ogromne porównując do 1 garowych 4t). Bez sensu.
:)

sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: sasek94 » pt 29 lis, 2013

To czemu nikt nie chce się styknąć i porównać?
jak to robi na 1/4?
bezawaryjność w vałce wyższa:)
Po prostu boicie się, że 125 OHV nie ma polotu do prawie 2x cięższego motocykla wyposażonego w silnik w układzie v. I tyle na ten temat:>

Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Bumek » pt 29 lis, 2013

sasek94, a może dlatego, że nikomu nie chce się jechać 300 km, żeby zrobić jakiś głupi test? Dlaczego v-ka jest bardziej bezawaryjna? Argumenty dawaj jakieś :)
Obrazek


sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: sasek94 » pt 29 lis, 2013

V-łka ;
-nie ma prawie wibracji
-wytrzymałość? chociażby jakość chińskich ohv( materiały przeciętne) a v-łek 125 jest zaledwie kilka modeli...
- bardziej dopracowane chłodzenie
-mniejsza masa tłoka(mniej dostaje łożysko korbowodu po du***),
-dłuższe okresy między serwisowe,
-zauważalnie lepsze osiągi ( płaczecie że są marne, ale każdy motocykl z silnikiem v( 125) jest duży jak na swoją klase i ciężki a osiągi są lepsze bd równoważne z motocyklami o pół lżejszymi)
-spalanie? do 3,5 litra we 2 w większości miasto Nowy Sącz przy zaglądaniu w czerwone ;>
jakoś paliwożerności nie widzę;)

Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Bumek » pt 29 lis, 2013

-nie ma prawie wibracji

Jak do romecika wstawisz w mocowania gumowe tuleje, dodatkowo twardsze śruby, to też nie będzie miał ''prawie'' wibracji.
sasek94 pisze:-wytrzymałość? chociażby jakość chińskich ohv( materiały przeciętne) a v-łek 125 jest zaledwie kilka modeli...

Zdziwiłbyś się ile przejedzie taki chińczyk. Tam się po prostu nie ma co psuć.
sasek94 pisze:- bardziej dopracowane chłodzenie

Do chińczyka można założyć chłodnicę oleju, ale po co, skoro żebra robią robotę i i tak praktycznie się nie grzeje?
sasek94 pisze:-mniejsza masa tłoka(mniej dostaje łożysko korbowodu po du***),

Nie czepiajmy się szczegółów, bo chyba w rzadko którym chińskim pionowym silniku łożysko pada.
sasek94 pisze:-dłuższe okresy między serwisowe,

A dokładniej?
-spalanie? do 3,5 litra we 2 w większości miasto Nowy Sącz przy zaglądaniu w czerwone ;>
jakoś paliwożerności nie widzę;)

Jak tylko ''czasem zaglądam w czerwone'' to moja nsr spali około 4 litry. Romet k125 pewnie koło 2-2.5 :)
Nie mówię, że chińczyk jest lepszy, czy coś, bo jakość wykonania jest pewnie gorsza od hyosunga, ale akurat silniki chińskie są bardzo dobre. Szczególnie te na rozrządzie zębatkowym.
Ostatnio zmieniony pt 29 lis, 2013 przez Bumek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Yato » pt 29 lis, 2013

a hyosung to nie chiński ? <luzik>
:)

Awatar użytkownika
szymo_97
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 994
Rejestracja: ndz 17 lut, 2013
Lokalizacja: Paprotnia, koÂło ÂŁodzi

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: szymo_97 » pt 29 lis, 2013

Yato, nie :)
Hyosung jest koreański i wykonany jest z taką starannością jak japońce z fabryki Suzuki :)
Popatrz sobie na takie modele jak GT 650, który jest nimalże idealną kopią SVki 650, z takimi samymi osiągami itd.
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400 :D

Obrazek

gg. 20481530

Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Bumek » pt 29 lis, 2013

szymo_97, a jednak wiele osób twierdzi, że do Japonii im brakuje :)
Obrazek

Awatar użytkownika
kamilek112
Praktykant
Praktykant
Posty: 56
Rejestracja: czw 08 sie, 2013
Lokalizacja: KlimontĂłw

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: kamilek112 » pt 29 lis, 2013

Prawie połowa osób jak widzi np. hyosunga to mówi że to chiński.. -.- Po prostu mało znana marka, jednak dobra :)

Awatar użytkownika
szymo_97
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 994
Rejestracja: ndz 17 lut, 2013
Lokalizacja: Paprotnia, koÂło ÂŁodzi

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: szymo_97 » pt 29 lis, 2013

Bumek, sam jestem tego ciekaw.
Szczerze mówiąc nigdy nawet nie miałem okazji widzieć Hyosunga, więc ciężko to stwierdzić ;/
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400 :D



Obrazek



gg. 20481530

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Outer » pt 29 lis, 2013

Nie czepiajmy się szczegółów, bo chyba w rzadko którym chińskim pionowym silniku łożysko pada.


Nigdy, poza tym, ciągnąć ten tok myślenia, typowa Vałka, sv 650 powinna wytrzymać znacznie mniej, niż typowa szlifierka o pojemności 600, a zwykle vałki o pojemności 600-1200, gdzie pracują potężne tłoki (dzięki czemu, te silniki są elastyczne) to globtrotery jeżdżące po całym świecie. ;)

V-łka ;
-nie ma prawie wibracji


Z tym się zgodzę, wyważony jest.

-dłuższe okresy między serwisowe,


Z tym się zgodzę i nie zgodzę. W romecie przez cały żywot silnika zazwyczaj wymieniasz tylko olej i ustawiasz w 3-5 minut zawory. W V dochodzi ci skomplikowane ustawianie zaworów i wymiana też skomplikowanego rozrządu, synchro gaźników na prawdę sporo pierdół jest w V by to działało. Wszystko masz x2, ilość oleju, świec, gaźników, kabli zapłonowych. No i praca na jałowych w małej V to tragedia i syf, takiego skakania obrotów to nawet nie mam w wysilonym fazerze.

zauważalnie lepsze osiągi



Do 8000 rpm znacznie gorsze, powyżej romet i tak mocy już nie zzyskuje. Elastyczność lepszą ma 1 cylindrówka. Jakbyś jeździł Vałką na 9000-12000 w przypadku Varadero, to Varadero ma większą moc i nie zejdziesz poniżej 4/100 w spalaniu. :/



Co do jakości Hyosunga, to jeszcze do nie dawna mieli spore problemy z jakością i awaryjnością, dopiero modele, w których zastosowano wtrysk ogólnie się poprawiły.
A to gdzie jest hyo produkowany w czasach, gdy bmw produkuje silniki w Chinach i wszystkie Japońskie moto do 250 pojemności są robione w Chinach, jest raczej oczywiste.
To, że robione w Chinach nic nie znaczy, ostatnio widziałem Hyo 650 który zrobił 160 tyś km.
Ostatnio zmieniony pt 29 lis, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 3 razy.

sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: sasek94 » pt 29 lis, 2013

Miałem kilka hyo chyba z 7 by się nazbierało;)
I modele na wtrysku bym odpuszczał odrazu. Wbrew opinią na gaźnikach jakość i kultura pracy lepsza.
Co do serwisu to co ile zmieniasz ten olej w romecie i regulujesz zawory?
U mnie zawory co 15tyś ole co 7.
I hyo po synchro robionym samemy( 1 raz) spokojnie można trzymać spalanie poniżej 4
zasuwając w obrotach właśnie powyżej 8 tyś zwykle do czerwonego i kick up :>
Nie bronie hyosunga..
Ale to niezła alternatywa i często za marne pieniądze.
Ostatnio zmieniony pt 29 lis, 2013 przez sasek94, łącznie zmieniany 1 raz.

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Silnik 250 czy nsr?

Postautor: Outer » pt 29 lis, 2013

Co do serwisu to co ile zmieniasz ten olej w romecie i regulujesz zawory?


Z 700 ml co 3000 km i co 9000 km sprawdzam czy się luz przestawił.

Na forum rometa 125 jest jedna osoba, co ma już ponad 50 tyś km i olej zmienia co ~10 tyś km. 0 dbania. :/
Ostatnio zmieniony pt 29 lis, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 3 razy.



Wróć do „Moto-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl