• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Zaprezentuj swoją maszynę
Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » ndz 30 kwie, 2017

Witam wszystkich zainteresowanych, a także tych nie zainteresowanych. Rometa kupiłem 3 lata temu i od razu w ten sam dzień zaraz po odebraniu go w stanie wskazującym na martwicę rozległą silnika pojechałam do Pyskowic /k. Gliwic i kupiłem nowiutki silnik BTS 110cc.
Obrazek
Tego samego dnia zrobiłem operację na otwartym sercu i Romek dostał nowe serducho, oczywiście przeszczep się przyjął bez komplikacji i odrzutów, jednakże było to najgorzej wydane 1k pln w moim życiu (mowa oczywiście o silniku). Co do silnika BTS mogę powiedzieć tyle że po 2k km przebiegu łańcuszek rozrządu na hasiok, tłok mniejszy od cylindra na tyle że po dotarciu się pierścieni spadła kompresja i tyle w temacie. W między czasie 2 razy zmieniałem głowicę przez nieszczelność i urywające szpilki wydechu, więc nie polecam dziada za żadne skarby.
Eksperymentowałem także z tłumikami ....

Obrazek
Obrazek

gaźnikami, filtrami powietrza ....

Obrazek

oświetlenie, kołami, oponami, kierownicami itp.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I tak polatałem 2 sezony na nieszczęsnym BTS-ie, dla mnie sezon to 12 miesięcy i wszystko co świeci czy leci z nieba. Tak więc nawet marny silnik u zdesperowanej osoby latał przy -15C co dziennie do pracy w zimowe poranki, aż miałem go dość.
Poirytowany wydatkami na było nie było nowy silnik trochę się oczytałem i postanowiłem kupić to:
Obrazek
wielu użytkowników forum wie doskonale co się w tym pudle znajduje :-) <szok>

Obrazek
Obrazek

oczywiście jest to YX140 z rozrusznikiem.
Z YX-em latałem całą tą zimę i w końcu doszedłem do wniosku że Romkowi także się coś od życia należy i przyszedł czas uporać się z coraz częstszymi problemami z wiązką elektryczną i wszech obecną rudą s...ką. Niestety w naszych potworkach jakość instalacji i powłoki lakierniczej na ramie pozostawia wiele do życzenia, a w połączeniu z długotrwałym zalewaniu solą i błotem tworzy się obraz nędzy i rozpaczy. Przewody przy kostkach łamały się same z siebie i trzymały się tylko na cienkiej izolacji, a na ramie wszystkie połączenia na spawach i liczne zadrapania przybrały kolor włosów naszego byłego premiera.
Zacząłem od wycieczki do garażu i rozebrałem biedaka do białej kości.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I tak sobie go patroszyłem i patroszyłem i w sumie poszło szybko , bo totalna rozbiórka co do śrubki zajęła mi zaledwie 3 godzinki i na koniec tyle z niego zostało.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zabierając się do tego nie zdawałem sobie sprawy że całkowity remont zajmie mi 3 tygodnie dzień w dzień po pracy. Korzystając z okazji że mam remont jednego z pokoi i że mogę w nim nabrudzić i że jestem wygodnicki, zabrałem gołą ramę do domu i w ruch poszły szczotki druciane papiery ścierne, przetestowałem kilka odrdzewiaczy, a następnie podkład antykorozyjny (taki nie do końca twardniejący, super sprawa idealny do ochrony przed odpryskami i innym syfem) dwa razy i następnie czarny połysk, w między czasie z zakupionych rurek stalowych kolega w pracy wykonał dla mnie na giętarce elementy ramy o których zapomniał Romet <brawo> .
Ciekawa sprawa z kastrowaną ramą w WS50, taki kastrat występuje tylko i wyłącznie w sztukach z roku 2012. Pewnie myśleli debile że i tak za długo nie pojeździ bo miał być koniec świata hehe <rotfl>, no niestety świat się nie skończył i kolejny rocznik znowu miał pełnoprawną sztywną ramę a nie to giętkie nie powiem co. Wiele powiedzmy polskich firm dalej stosuje te giętkie wykastrowane pseudo ramy w motocyklach w leżącym silnikiem i być może po przeczytaniu moich wypocin i spojrzeniu na efekt końcowy także wzmocni swoje dwa kółka, bo niestety ale te ramy mają tendencje do pękania w nie najbezpieczniejszych miejscach, u mnie ewakuowały się 3 z 4 ramion trzymających silnik plus jedno pęknięcie na spawie ramy między bakiem a siedzeniem.
Po remoncie rama wyglądała tak jak na fotkach poniżej, korzystając z tego ze rama była w domu i była gotowa zacząłem znosić graty z garaży żeby wszystko wymyć, przesmarować i co trzeba do malowania.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnie zająłem się naprawą elektryki, czyli wszystkie przegnite przewody, czyszczenie styków i kostek a następnie montaż na ramie. Koszyk akumulatora był zgnity i popękany więc kupiłem nowy, jako że dużo jeżdżę w dwie osoby kupiłem nowe regulowane amorki z wsk-i (są wyższe ok 3cm od standardowych i oczywiście twardsze, ale bez przesady) . Poprzedni właściciel z racji wieku, oraz tego że był kompletnym idiotą w nieznany mi sposób wykrzywił sztycę przedniego zawieszenia i musiałem zainwestować w nową bo znudziło mi się jeżdżenie z lekko zgiętą kierownicą.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Puszki narzędziowej nie zostawił mi poprzedni właściciel więc także jest nowa, trochę nie chciało mi się szukać po internetach zestawu naprawczego wahacza więc kupiłem kompletny nowy, oraz nową oś do niego (ale przed montażem pomalowałem go tak jak ramę podkładem antykorozyjnym i czarnym połyskiem. Tylny błotnik był zdeformowany i także jest nowy, przyznam że zapędziłem się z inwestycją w ten remont.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie zwróciłem uwagi i sprzedali mi klakson w serduszka hehe, taki uroczy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Oryginalna tylna lampa nigdy mi się nie podobała, lepiej wygląda z tą z K-125.

Obrazek

Przedni błotnik ze względu na pęknięcie został skrócony zamiast kupować nowego

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kołyska ramy została zaplanowana w ten sposób aby można ją było demontować i dała nowe mocowanie silnika od spodu, przez co silnik się usztywnił i cała rama zyskała solidne podparcie i moto już nie mięknie w dłuższych zakrętach, czy podczas jazdy z pasażerką.
Pewnie ktoś kto będzie to czytał będzie się zastanawiał czy ja przypadkiem nie składam kompletnego motocykla w domu? Otóż nie plan był taki aby ramę bez kół i silnika zmontować w domu , następnie do windy ( 4 piętro) z dziadem i na dworze reszta w miarę szybko. Pogoda na dworze jednak miała inne plany, czekałem więc dwa dni z dokończeniem aż przestanie padać i się ku..wa nie doczekałem. No to lecimy dalej z fotami....

Obrazek
Obrazek

Chyba jestem jedyną osobą w Polsce która zwiększyła przebieg na liczniku, zsumowałem przebieg licznika do prawidłowej wartości po zmianie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

No dobra przyznaję się jestem także pierwszą osobą w Polsce która złożyła WS50 w ..... domu <lol>

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na koniec zostało mi tylko zaplanować ewakuację heheheh , jak większość z was się domyśla o windzie mogłem już zapomnieć więc zostało? no tak dymanko z 120 kilowym klocem po schodach z czwartego piętra, normalnie ubaw po pachy (w najgorszym wypadku pokazali by mnie w tym programie "Śmierć na tysiąc sposobów").

Obrazek

Zaczekałem więc do wieczora, aby uniknąć przypadkowych ofiar na schodach <lol> , no i w świat na jazdę próbną po remoncie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I wszystko zakończyło się sukcesem, a miesiąc później .... zawitał nowy koń do stajni, ale o tym innym razem.

Obrazek


speeder
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5240
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: speeder » pn 01 maja, 2017

Git post. Dawno takiego tu nie było. Swoją drogą, ludzie nie takie motungi składają w chałupach hehe. Nie chciałeś go wizualnie stuningować? Zbudować customa? Poświęciłeś mu sporo uwagi, pracy i kasy.

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » pn 01 maja, 2017

Cze, taki miał być spokojnie i niepozornie wyglądający.

speeder
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5240
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: speeder » pn 01 maja, 2017

sleeper :D

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » pn 01 maja, 2017

Nom taki śpioszek, a potrafi zaskoczyć na skrzyżowaniu, zwłaszcza po montażu Z40 jak się na biegach przeciągnie.


speeder
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5240
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: speeder » pn 01 maja, 2017

Na fabrczynm air boxie najlepsze osiągi?

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » pn 01 maja, 2017

Zdecydowanie tak, mam jeszcze taki jak ten tylko metalowy z quada tylko jest trochę głośniejszy ale także bardzo dobry.

Awatar użytkownika
silver
Praktykant
Praktykant
Posty: 52
Rejestracja: sob 02 maja, 2015
Lokalizacja: Białystok
Pojazd: Zipp PRO50

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: silver » śr 03 maja, 2017

Jak się sprawuje na nowym silniku? Jaki przebieg?

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » śr 03 maja, 2017

silver pisze:Jak się sprawuje na nowym silniku? Jaki przebieg?


Na tym silniku już sporo przelatałem przed remontem i zrobiłem już na nim ok. 8 tysięcy km, a całe moto ma na obecną chwilę ponad 23 tysie. Chociaż można by powiedzieć że Romet ma ok. 1tyś. km bo przy remoncie zostało wymienione praktycznie wszystko co było można (łożyska, wszystkie elementy gumowe,itp), a malowane nie były tylko plastiki i zbiornik (czarne fragmenty na boczkach też były malowane). A co do pytania jak się sprawuje to powiem że lata lepiej niż pionowe 125, nawet brak 5 biegu nie szczególnie przeszkadza.

Awatar użytkownika
silver
Praktykant
Praktykant
Posty: 52
Rejestracja: sob 02 maja, 2015
Lokalizacja: Białystok
Pojazd: Zipp PRO50

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: silver » śr 03 maja, 2017

Zamaskowałeś jakoś nabitaą pojemność?

Awatar użytkownika
PanWojtek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 355
Rejestracja: sob 02 lis, 2013
Lokalizacja: Śląsk (Katowice)
Pojazd: Junak 901 RS

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: PanWojtek » czw 04 maja, 2017

Z nabitą pojemnością to pikuś wystarczy szlifierka, wiertarka z kamieniem bądź mini szlifierka potocznie zwana drymerem bądź dremlem również z kamieniem i szlifujemy

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » czw 04 maja, 2017

U mnie brak pojemności na widoku. A policja jak u nas widzi napis ws50 to na tej podstawie określa pojemność <brawo>

Varox
Posty: 1
Rejestracja: śr 14 cze, 2017
Pojazd: Volvo

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: Varox » śr 14 cze, 2017

Troche problemu z nim było ale chyba warto :D

damagi
Posty: 1
Rejestracja: wt 06 cze, 2017

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: damagi » śr 21 cze, 2017

Świetnie wygląda ten Romecik :) Ile w sumie na niego wydałeś kasy? :) I jak spalanie?
Przyjaźń rodzi się w momencie, gdy jedna osoba mówi do drugiej: "Co? Ty też? Myślałem, że tylko ja".

Awatar użytkownika
JOSEMORALES
Moderator
Moderator
Posty: 670
Rejestracja: sob 04 cze, 2016
Pojazd: YAMAHA XJ600N
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Pierwszy na świecie Romet Router WS50 2012 z pełną ramą.

Postautor: JOSEMORALES » śr 21 cze, 2017

damagi pisze:Świetnie wygląda ten Romecik :) Ile w sumie na niego wydałeś kasy? :) I jak spalanie?

Cze, kasy nie żałowałem bo chciałem żeby wszystko było jak trzeba i w sumie nawet nie podliczałem wydatków. Spalanie było w granicach 2.5-.2.7L, zależnie czy sam czy z plecaczkiem. A obecnie już ktoś inny się nim cieszy. Pozdrawiam



Wróć do „Nasze motocykle”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2018 Moto-4t.pl