• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Honda Varadero 125

Testy i recenzje różnych produktów.
Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Honda Varadero 125

Postautor: Outer » czw 08 gru, 2011

[center]Obrazek
Obrazek
[/center]


Hondę ciężko sklasyfikować, rama lekko zmodyfikowanego transalpa 650, amortyzatory, hamulce, osprzęt, kierownica, przełączniki z transalpa 650, wszystko to oferowane jest jako 125. Czyżby przerost formy nad treścią?

Produkcja zaczęła się w 2001 roku, w 2007 roku, wiadra (od teraz tak będę ją nazywał) napotkały lekki lifting i modernizację. Od początku produkcji stosuje się chłodzoną cieczą dwucylindrówkę w układzie V o rozwartości 90' i mocy równej 14.2 hp. W modelach 2001-2007 stosowano podwójny gaźnik Keihin, po liftingu zastosowano wtrysk.


Historia mojego egzemplarza zaczęła się w 2003 roku, gdzie została wyprodukowana obok Transalpów w fabryce Hondy w Hiszpanii. Została kupiona przez Niemca i była serwisowana do 25 tyś km w Niemieckim ASO. W 2010 roku została sprowadzona, odpicowana, wyremontowana na tip top i sprzedana mi z przebiegiem 30 tyś km. Na chwilę obecną licznik pokazuje 40 tyś km. W poniższej recenzji przedstawię ogólną opinie nt. motocykla oraz jak prezentuje się mój ośmiu letni egzemplarz, po przejechaniu 40 tyś km.

Nadwozie

Plastiki są w nienaruszonym stanie, nic nie skrzypi, nie ma luzów i nie odpada. Szybka jest oryginalna, ładnie chroni od wiatru, aż do szyi, jak ktoś uprawia turystykę, przydałoby się wymienić ją na dłuższą, by chronić również głowę. Również kolana mają ochronę przed wiatrem, dzięki bardzo dobrze spasowanej i wykonanej, masywnej owiewce. Zegary są ładne, czytelne i minimalistyczne, pomiędzy tarczami, znajduje się komputer pokładowy wraz z wyświetlaczem, jak w samochodach, gdzie wyświetlana jest godzina, przebieg i temperatura silnika.

Podwozie

Motocykl ma lekko zmodyfikowaną ramę transalpa 650, dzięki czemu jest niewiarygodnie trwała oraz potężna, jak na pojemność 125. Myślę, że jakaś złota rączka z powodzeniem wstawiła by tam silnik prosto z Trampka 600 i z powodzeniem można by było jeździć z prędkościami, przekraczającymi te, na które pozwala silnik 125. Wiadro dysponuje porządnym, transalpowym zawieszeniem, dzięki któremu, bez problemu możemy wjechać w ciężki i lekki teren, na asfalt jednak, zawieszenie te jest lekko za miękkie, do prędkości maksymalnej, stabilność jazdy bardzo dobra. Pomimo upływu 8 lat, rama nie ma żadnej rdzy i jest w nienaruszonym stanie. Hamulce, również przeniesione z transalpa, mają znakomite opóźnienia. Po 40 tyś km tarcze hamulcowe nadal są oryginalne, a ich grubość jest w normie. Motocykl od samego kupna jeździ na Dunlopach arrowmaxach, które bardzo dobrze trzymają na zakrętach oraz mokrej jezdni, lecz są marne w terenie, o czym sam się raz przekonałem, gdy mi przednie koło uciekło i miałem glebę przy 20 km/h.

Napęd

Jednostka napędowa to widlasta dwójka, chłodzona cieczą. Jest ona wybitnie wysokoobrotowa, przez co też słabo elastyczna, poniżej 4 tyś obr na 5 biegu, nie ma po co schodzić. Nie wiem, kto puszcza ploty, że wiadra mają elastyczne silniki. Tak nie jest i nie będzie, mój drugi pojazd, romet k125 jest dużo elastyczniejszy. Silnik kręci się maksymalnie do 12,5 tyś obrotów. Serwisowanie go, nie wydrenuje portfela, ale jest całkiem drogie w porównaniu do innych czterosuwowych 125. Olej wymieniam co 6000 km wraz z filtrem oleju, zawory reguluje się co 16 tyś km, lecz osobiście polecam zajrzeć do nich, co sezon. Dwucylindrowiec pracuje niezwykle cicho, lecz nierówno i w iście nie hondowskim stylu, mogą występować stuki, puki i szmery, lecz jest to normalna rzecz, w tych jednostkach. Ma on opinię bezawaryjnego, "kuloodpornego" silnika, i zgadzam się z tą opinią, silnik jest bezproblemowy, przez cały okres mojej eksploatacji. Skrzynia biegów pracuje bardzo miękko i gładko, skok jest idealny, zestopniowanie przełożeń również. Na najwyższym biegu, przełożenie wynosi równe 1.00, dzięki czemu, gdy jedziemy 80, mamy 8 tyś rpm, 90-9 tyś, 10-10 tyś, aż do Vmax, wynoszącego 126 km/h, przy 12,5 tyś rpm, licznik wtedy, myli się o 1 km/h. Skomplikowany, pojedynczy układ wydechowy ma zaimplementowaną sondę lambda oraz katalizator, który przez 8 lat się rozklekotał i stuka mi na niskich obrotach. Z tłumików wydobywa się idealny do dalekiej turystyki "szmer" bo dźwiękiem tego nazwać nie można, dla jednych będzie to plusem(ja), dla innych bardzo wielkim minusem i od razu polecam wymianę końcówki na Dominatora. Zestaw napędowy, to gruby i mocny, o ringowy did 520 oraz dwie, oryginalne zębatki.


Awarie

Przełącznik kierunkowskazów na kierownicy zaczął odmawiać posłuszeństwa, przez stary smar i sprężynkę, wystarczyło go rozebrać i na nowo nasmarować, oraz wymienić sprężynkę. Miałem też przygodę ze ślimakiem, przez co, zeschizował mi komputer pokładowy i nie miałem przebiegu. Wymiana ślimaka pociągnęła za sobą wymianę licznika i razem wyniosło to 500 zł!


Trzy słowa na temat "transalpowości"

Przez to, że honda zastosowała 80% części od transalpa, wiadro posiada high endowe wyposażenie i osprzęt, praktycznie najlepszy w całej klasie 125, lecz odbija się to bardzo na cenach. Miałem wspomnianą glebę przy 20 km/h i jakimś cudem urwało mi podnózek kierowcy, na szczęście prawy, wymiana całego prawego seta, "tylko" 300 zł. Ceny za części są po prostu jak w transalpach, co jest istotnym minusem, dla docelowej grupy ludzi. (16 letni Turyści) Silnik też jest jednostką, przypominającą, tą z Trampka, lecz jest po prostu dla tej budy za wolny i zmulony. Pali 3-3,5l/100, co dla mnie jest za dużą wartością.


Podsumowanie

Wiadro, to motocykl o wielkiej duszy, lecz malutkim serduszku, które nie nadąża za celami, które buda wytycza. Można to porównać do Hummera i silnika 1.6 LPG. Poza wadą w postaci cen części oraz elastycznością, nie mogę wiadru niczego więcej zarzucić. Jest to bardzo, a nawet, najlepiej i trwalej wykonany motocykl w klasie 125 ccm, przewyższa nie jedną 500 i 600 pod względem wykonania i zastosowanych części. Wygoda jest bardzo wysoka, kanapa ma przyjemne obicie. Motocykl ten jest leciutki (170 kg), przez co bardzo łatwo się nim manewruje, lecz jest dosyć szeroki i w korkach lusterka mogą zawadzać. Dla mnie osobiście przerost formy nad treścią, w jakim znaczeniu, to już zależy od odbiorcy, jak ktoś lubi dużo i wolno jeździć, będzie to pozytywne znaczenie. I tak osiągi, przyśpieszenie i prędkość maksymalna jest wyższa, niż np. w cbr 125 (13 km), gdzie licznik nastraja pozytywnie i daje poczucie humoru.



Pozdrawiam, Picknick
Ostatnio zmieniony ndz 11 gru, 2011 przez Outer, łącznie zmieniany 8 razy.


Awatar użytkownika
fistach96
Specjalista
Specjalista
Posty: 186
Rejestracja: sob 12 lis, 2011
Lokalizacja: MakĂłw PodhalaĂąski

Re: Honda Varadero 125

Postautor: fistach96 » czw 08 gru, 2011

Powiedz mi, jak jest rozwiązane ssanie. Jest na gaźniku, czy na kierownicy? Jest na kierze "pstryczek do migania długimi"? <lol>

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Outer » czw 08 gru, 2011

Przy silniku jest wajcha, którą się ciągnie, ssanie działa na zasadzie, że im więcej dasz ssania, to ma też wyższe obroty. Nie ma przycisku do migania długimi, jest przycisk do włączenia i wyłączenia.

Awatar użytkownika
fistach96
Specjalista
Specjalista
Posty: 186
Rejestracja: sob 12 lis, 2011
Lokalizacja: MakĂłw PodhalaĂąski

Re: Honda Varadero 125

Postautor: fistach96 » czw 08 gru, 2011

Czyli rozwiązania raczej prymitywne. Jak u mnie w Bartonie. Zastanawiam się nad wiaderkiem w przyszłym sezonie (no i A1 do tego), ale nie wiem, czy warto i czy będę miał czas jeździć bo może się zdarzyć, że pójdę do liceum do Krakowa i będę w domu tylko w weekendy. A ogólnie, to ile wytrzymuje taki motorek bez remontu? Byłbym w stanie kupić coś podobnego do egzemplarza z recenzji. Musiałbym mu coś grubszego wymienić czy tylko bieżące rzeczy?

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Outer » czw 08 gru, 2011

Ze 150 tysięcy. Prymitywne ssanie to mam w Romecie, to ssanie jest właśnie najbardziej zaawansowanym ręcznym ssaniem jakie jest.


Awatar użytkownika
fistach96
Specjalista
Specjalista
Posty: 186
Rejestracja: sob 12 lis, 2011
Lokalizacja: MakĂłw PodhalaĂąski

Re: Honda Varadero 125

Postautor: fistach96 » czw 08 gru, 2011

Chodziło mi o to, że wygodniejsze jest ssanie na kierownicy, jak np. w cb750

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Outer » czw 08 gru, 2011

Dla mnie nie ma różnicy, wole mniej kabli, a do prymitywności to ma się jak mielone do sera.

Awatar użytkownika
Yautja
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1284
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Polska
Otrzymał podziękowań: razy
Kontaktowanie:

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Yautja » czw 08 gru, 2011

Recenzja dobra ale czy potrzebna na naszym forum?
Obrazek

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Outer » czw 08 gru, 2011

Ludzie się pytają często co na 125 brać.

Awatar użytkownika
Lukas995
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2531
Rejestracja: pn 29 lis, 2010
Lokalizacja: Besko

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Lukas995 » pt 09 gru, 2011

Brawo za recenzje oklaski masz browca
Outer pisze:I tak osiągi, przyśpieszenie i prędkość maksymalna jest wyższa, niż np. w cbr 125 (13 km),

zawsze myslałem że CBR robi Varadero na przyśpieche i na vmaxa też ! ? :D

Awatar użytkownika
tomek96
Majster
Majster
Posty: 77
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: CheÂłm

Re: Honda Varadero 125

Postautor: tomek96 » pt 09 gru, 2011

Lukas16, No ja tak samo :) Sam chce kupić varadero bo jeśli chodzi o 125cm3 to chyba najlepsze rozwiązanie na trasy.Mało pali, jest wygodne.prędkość w trasie 80-90km/h mi wystarczy.Szkoda tylko że modele z wtryskiem paliwa są takie drogie... no ale cóż. :/

[ Dodano: |9 Gru 2011|, o 13:24 ]
Zastanawiam się czy dałoby się w viadrze troche podwyższyć moc.tak żeby ze 140 szedł żeby w trasie sobie spokojnie 110 lecieć.Może gdzieś na zagranicznych stronach by znalazł jakieś części... Jak ktoś zna jakieś strony oprócz ebay to niech mi na pw podeśle.będe wdzięczny
Ogar 900 wersja turystyczna ;)

Awatar użytkownika
Yautja
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1284
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Polska
Otrzymał podziękowań: razy
Kontaktowanie:

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Yautja » pt 09 gru, 2011

Outer, chyba dla większości użytkowników to trochę za drogi sprzęt-większość kupuje 125 żeby po roku,dwóch się przesiąść na coś większego.A jak się kupuje coś za tyle kasy to raczej na dłuższy okres.Ni to spalanie-ciekawe czy naprawdę pali ponad 3 litry
Obrazek

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 485
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Outer » pt 09 gru, 2011

tomek96

Są zestawy 170 ccm big bore, IMO mija się to z celem. Wiadro jest stworzone do taniej, dalekiej turystyki co wielu ludziom bardzo odpowiada, bo jeżdżą trampkiem ze spalaniem 3litry/100, przy takich samych walorach użytkowych, lecz niższej mocy.


Yautja

Dużo ludzi zostawia sobie tą 125 jako motocykl na kilka lat, przez robienie wielu km i małe spalanie. Ja jestem min. taki. Na cholerę mi spalanie 6 litrów na 100 i wysokie prędkości. W mieście i tak wiadro szybsze od aut.

ciekawe czy naprawdę pali ponad 3 litry


2,5-3,5 litra. Więcej ni ma prawa.


Lukas16

Cbr 125 mają osiągi bardziej jak Kymco Benia, liczniki pokazują, że są szybsze, a w praktyce, są wolniejsze, dzięki temu, że wiadro ma ostro scharakteryzowaną v2. Jak by kręcić do 7 tyś rpm, to wiadro dostaje w tyłek od wszystkich 125 na rynku. Ale po coś jest red line od 12 tyś. Liczniki cbr 125 pokazują co wiedzą, przez co wychodzą takie kwiatki, a jak ma być co do czego, to wiadro pokazuje 90 km/h, po 14 sek czy ile tam, to cbr ma już dawno 100 na licznikach.

Awatar użytkownika
Szczepan
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1274
Rejestracja: pn 21 mar, 2011
Lokalizacja: KoÂłacinek

Re: Honda Varadero 125

Postautor: Szczepan » pt 09 gru, 2011

Nie ma sensu się kłócić panowie. CBR-ka to typowe moto o wyglądzie ścigacza i przeznaczone dla młodych ludzi którzy zaczynają przygodę z moto ;) Varadero to poważniejszy sprzęt, silniczek V <mniam> no i służy do dalszych podroży i jest wygodniejsza w dłuższe trasy ;) Ja to powiedział dawid112, każdy ma swój gust :)
Ostatnio zmieniony pt 09 gru, 2011 przez Szczepan, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
tomek96
Majster
Majster
Posty: 77
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: CheÂłm

Re: Honda Varadero 125

Postautor: tomek96 » pt 09 gru, 2011

Outer, A mógłbyś podrzucić jakiś link do tych zestawów 170? Po za tym.Czy spalanie się drastycznie zwiększy?
Ogar 900 wersja turystyczna ;)



Wróć do „Testy i Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2018 Moto-4t.pl

 

 

cron